Subiektywny wybór Box Setów.
Lubicie muzyczne BOX SETY ? Takie po 3 CD lub 2 CD + 1 DVD? Ja bardzo. Jest to zawsze świetna droga do poznania całego wydawnictwa singlowego danego wykonawcy. Mój pierwszy zakup to był Platinium Collection zespołu Queen tak na przełomie 1999/2000 r. Jest to obok boxa Scorpions, mój ulubiony, gdyż odzwierciedla hity zespołu z niemalże całej działalności. Z koncertowych lubię Deep Purple – Live in Japan, to jest rozszerzenie słynnego Made in Japan. Ciekawym pomysłem jest też box set 3 cd Bruce’a Springsteena – The Essential collection. Na trzeciej płycie zostały umieszczone głównie covery. Ciekawa jest też komplikacja prawie całej dyskografii The Doors – A collection, lecz nie zawiera ona poźniejszych dokonań zespołu już bez wokalisty. Cześć z Boxów dość łatwo dostać w różnych sklepach po dość dobrej cenie. Szczególnie seria Platinum Collection wytwórni EMI jest popularna w naszym kraju.
1) Queen – The Platinum Collection ( 3CD)
Standardowa komplikacja. Bardzo popularna w kraju z nad Wisłą. Na 3 płytach umieszczono największe single zespołu do 1999 r. Ostatnia płyta zawiera też przeboje Mercurego i Maya, wg mnie nie potrzebnie. Można było uzupełnić innymi hitami które nie dostały się na tą kolekcje.
2) Foreigner – Acustic and more (2CD + 1DVD)
Ciekawe ujęcie nowego składu zespołu. 1 płyta – koncert akustyczny, 2 – najlepsze hity ale już z nowym wokalista, 3 to płyta DVD z koncertem w Chicago.
3) Deep Purple – Live in Japan ( 3CD)
Większa wersja słynnego albumu na żywo – Made in Japan. Pomimo, że jak to na trasie koncertowej, zestaw piosenek bardzo podobny, lecz zespół słyną wtedy z wielkich improwizacji. Każdy ta sama piosenka, brzmi jednak inaczej.
4) Deep Purple – The Platinum Collection (3CD)
Ciekawa komplikacja, jednak zapomniano o dokonaniach zespołu z lat 80 tych i 90-tych i tylko kilka nagrań zawiera ostatnia płyta z tego okresu. 2 pierwsze są kolekcją największych przebojów z lat 1968-1976.
5) Genesis – The Platinum Collection ( 3CD).
Bardzo dobra składanka, ale też do jednego można się przyczepić. Wprawdzie prezentuje najważniejsze single zespołu aż do 1997 r. to właśnie z ostatniego albumu studyjnego, już z Rayem Wilsonem na wokalu, umieszczono tylko jedną piosenkę.
6) Saxon – The Very Best of 1979-1988 ( 3CD)
Co tu dużo pisać. Single, perełki albumowe i wersje live na 3 płytach CD, i to tylko z okresu z lat 80-tych. Taki heavy metal – dobrze się słucha z rana po przebudzeniu.
7) David Bowie – The Platinum Collection ( 3CD)
Hity niedawno zmarłego Artysty, lecz niestety tylko do połowy lat 90-tych. Powinni wydać nową edycje z 4 CD i wtedy nie można by było się do niczego przyczepić.
8) Ray Wilson – Genesis vs Stiltskin (3 CD + 1 DVD)
2 części koncertu Raya Wilsona, plus zapis DVD z tego koncertu w Poznaniu, na którym wykonuje przeboje Genesis, Stiltskin oraz swojego autorstwa. Dodatkiem jest album Unfulfillmet.
9) Smokie – Greatest Hits ( 3CD)
Najlepsze przeboje zespołu na 3 płytach, ale nie z Chrisem Normanem w składzie. Nagrane tuż po reaktywacji zespołu.
10) Def Leppard – Mirrorball (2CD + 1 DVD)
Pierwsze oficjalne wydanie koncertowe zespołu ( Death Leopard – jak to mylnie piszą księża egzorcyści). Oprócz koncertu komplikacja jest wzbogacona 3 studyjnymi piosenkami. DVD zawiera fragmenty koncertu, “relacje za sceny” z trasy oraz 2 teledyski.
11) Jean-Michel Jarre – Oxygene Trylogy ( 3CD)
J-M. Jarre niedawno wydał 3 część albumu Oxygene. Za rok odstaliśmy 3 części tym razem na 3 CD. Dobre do słuchania w nocy przed zaśnięciem.
12) The Doors – A Collection – ( 6CD)
Wszystkie 6 albumów z Jimem Morrisonem. Podstawowa dyskografia zespołu. Albumy po reaktywacji, już bez wokalisty ( choć czasem sięgano po recytowane wiersze) nie zostały tutaj ujęte. Z tego co wiem, niedługo tez mają debiutować na płytach kompaktowych, czego nie czyniono wcześniej.
13) Bruce Springsteen – The Essential (3CD)
2 CD z największymi singlami Bossa. Jednak ostatnia płyta zawiera zazwyczaj covery innych wykonawców. I niestety to jest na minus. Można było wzbogacić ją o inne autorskie nagrania.
14) Scorpions – The Platinum Collection
Zaczęliśmy najlepsza, kończymy najlepszą. Bardzo dobre wydawnictwo Scorpions. Na 3 płytach dostaliśmy same hity zespołu przekraczające nawet rok 2000. Jedyne czego można się przyczepić, że za mało jest piosenek z lat 70-tych, a za dużo po 1995 r., co już takimi hitami nie były.
Piotr Wildanger
Najnowsze komentarze