Myślę, że mam coś dla ciebie

Myślę, że mam coś dla ciebie

 

Myślę, że mam coś dla ciebie

Samoprzylepny roczny kwiat róży

Co zakwitła tobie w brzuchu

Podczas zmieniających się faz księżyca

 

Mija kolejny dzień

Myślę, że mam coś dla ciebie

Koniuszki palców ze spiralami,

Które można połączyć ze sobą

Tworząc magiczne boskie narodziny

 

Mija kolejny miesiąc

Czas płynie zbyt szybko

Myślę, że mam coś dla ciebie

Dwa białe gołębie na drzewie

I ich chemiczne zaślubiny

 

Mija kolejny rok

Salamandry wygrzewają się przy ognisku

Nad morzem twoich łez ze smutnych maślanych oczu

Myślę, że mam coś dla ciebie

Cień Hermoafrodyty w ponury poranek

 

Mijamy się codziennie

Wśród tych sieci informatycznych

Elektrycznych maszyn do pisania

Wyrazów które nie wychodzą przez usta

Myślę, że mam je dla ciebie

 

Piotr Wildanger