Pierwiastek kwadratowy z minus jeden

Pierwiastek kwadratowy z minus jeden

 

Znowu dzisiaj malowałaś na podłodze

Chodziłaś po płótnie poszukując siebie

I wolności negatywnej

Wyłączyłaś świadomość

Spontanicznie kładłaś kolorowe barwy

 

 

Na jesień w parku liście spadały z drzew

Gdzie chodziłaś z rodziną na spacery 

Więc kopiujesz stary  dywan z dzieciństwa

Kiedyś boleśnie na niego upadłaś przewracając się o korzenie

Drzewa Jadu

 

Obserwuje cię najdroższa i widzę jak ogarnia cię Daimonion

Szalenie i trochę nerwowo chcesz wyprzeć na obraz

– Fobie z dzieciństwa:

Nigdy nie lubiłaś ze mną chodzić na spacery do parku…

Choć miało to też pozytywne aspekty

Siedząc na ławce na przeciw ciebie

Wpatrywałem się w  twoje mądre oczy

 

” Coś”

Rysujesz nożami i szkłem 

Wyglądają jak wspomnienia z przedszkola

Którego nie lubiłaś

Jesteś zawsze jak biała mysz wybierająca krętą drogę

Wolisz poznawać coś nowego,

Lubując się w trudnych łamigłówkach

 

Wreszcie w końcowym etapie tworzenia

Doznajesz iluminacji

I rysujesz:

Kwadrat

A w nim ” I “

 

Pytam się, co to dla ciebie znaczy

Odpowiadasz poprawnie – ” Nie Wiem “

 

Piotr Wildanger

Marzec 2012 – Listopad 2017