Remarque
Bezdomni migranci pokryci
Mchem byli mądrzejsi doświadczeniem
Karmieni nadzieją pracy
Przemierzali na boso zakątki Europy:
Chanat Krymski, Lechistan, Państwo Kościelne,
Królestwo Aragonii, Burgundie,
Republikę Wenecką i Królestwo Obojga Sycylii
Wielkie miasta były ich kołem ratunkowym
Paryż okazał się oazą wolności i macochą
Lizbona oknem na inny świat
W stanie niepokoju
W podzielonym Berlinie pociągi kursowały
W jedną stronę z Niemcami którym zabrano paszporty
Potem nastała Jesień Narodów
Zamiast Wiosny Ludów
Umarli romantycy
Narodzili się pozytywiści
Jednak coś zostało
Mur w głowach ludzi
Dzieli tak samo jak za czasów
Wojny której nie było
I jak drut kolczasty kaleczy jutrzenkę
Może dlatego nadal
Samoloty nurkują płytko w chmurach i we mgle
Grudzień 2010
Piotr Wildanger
Najnowsze komentarze